Technologie zmieniają sposób w jaki pracujemy i żyjemy. Ich rozwój nie pozostaje bez wpływu na nasze życie zawodowe i prywatne.

Jeszcze nie tak dawno instalowano systemy alarmowe, aby na czas informować firmy ochrony o włamaniu, a obecnie zainstalowane systemy są kluczowymi częściami całych systemów, które łączą automatyczną ochronę przed różnymi typami zagrożeń, nadzór wideo i funkcje inteligentnego domu. To wszystko może odbywać się za pomocą transmiterów.

Łączność jednak podlega ewolucyjnym zmianom w większej części świata – a w wybranych obszarach jest to prawdziwy skok w przyszłość. Niemniej wciąż w różnych miejscach na świecie zauważamy inną częstotliwość przesyłu danych od 2 G do 4G.

2G - 2nd Generation, czyli po prostu druga generacja miała swoje początki w 1991 roku. Jej poprzedniczka, czyli sieć 1G, którą wdrożono na początku lat 80. XX wieku, była oparta o technologię analogową, z której operatorzy w zasadzie już nie korzystają. Sieć 2G gwarantowała lepszy zasięg i wyższą jakość połączeń, dawała również możliwość transmisji danych o prędkości do 50 kb/s (po unowocześnieniach do 1 Mb/s). Dziś jest to prędkość niemal uniemożliwiająca korzystanie z Internetu w jakiejkolwiek formie, ale w czasach, gdy 2G było wdrażane, nikt nie myślał o korzystaniu z dostępu do sieci przez telefon, a do rozmów i wysyłania SMS-ów taki transfer wystarczał z dużą nawiązką. Warto wspomnieć, że nadajniki 2G są aktywne do dziś i w miejscach, gdzie nowsze technologie nie docierają lub działają gorzej, można – właśnie dzięki 2G – wciąż korzystać. Takich miejsc jest jednak coraz mniej, więc powoli planuje się wyłączenie całej sieci 2G.

Kolejny standard to 3G (nazwa analogiczna, 3rd Generation) pozwalał niemal na nieograniczony dostęp do sieci o prędkości początkowo 14 Mb/s, a po wielu unowocześnieniach nawet do 28 Mb/s. Pierwszą sieć 3G uruchomiono w 2001 roku w Japonii. Była to prawdziwa rewolucja, która umożliwiała z dowolnego miejsca na świecie korzystanie z Internetu. Sieć 3G jest szeroko wykorzystywana do dziś. Obecnie w Polsce pokrywa ponad 90% powierzchni kraju, a także blisko 99% populacji. Natomiast czwarta generacja (4G) została pierwszy raz użyta komercyjnie już w 2009 roku w Skandynawii. Dawała możliwość przesyłu danych o prędkościach nieosiągalnych często dla stacjonarnych łączy internetowych – w teorii nawet do 300 Mb/s, w praktyce osiągane wartości zależą od wielu czynników i zazwyczaj są niższe. Jednak bez cienia wątpliwości można stwierdzić, że sieć 4G zapewnia transfer danych najszybszy i najlepszej jakości. Często w kontekście sieci 4G mówi się również o LTE. Jest to nazwa standardu przesyłu danych, z których korzystają sieci 4G. Warto jeszcze podkreślić, że 4G LTE jest technologią wciąż rozwijaną i każdego roku pojawiają się setki nowych nadajników, które sprawiają, że korzystanie z szybkiego przesyłu danych jest dostępne dla coraz większej liczby odbiorców.

Ostatnio często się mówi o 5G, która nie jest ani pierwszą, ani ostatnią generacją sieci mobilnych – mimo to rozpatrywana jest w kategoriach przełomu. Przełom związany z wdrożeniem sieci 5G nie wydarzy się jednak z dnia na dzień. Zmiany, które będziemy obserwować będą miały raczej charakter stopniowy. Pierwsze wdrożenia sieci 5G oferowane są głównie konsumentom, realizując założenia usługowe dla tzw. kategorii eMBB. Wiele usług jest jednak w fazie projektów lub w fazie pilotażowej, szczególnie w przemyśle.

Obietnica 5G przyciągnęła uwagę liderów biznesu, decydentów i producentów systemów zabezpieczeń oraz rozwiązań dla automatyzacji biznesu. Ale ciekawe jest, ile z tej obietnicy prawdopodobnie zostanie zrealizowane w najbliższym czasie?

Oczekuje się, że pandemia COVID-19 spowoduje poważne opóźnienia we wdrażaniu sieci 5G na całym świecie. Jednak te opóźnienia mogą się różnić w zależności od regionu. W Stanach Zjednoczonych wdrożenie udało się utrzymać obecne tempo, choć z pewnymi regionalnymi niepowodzeniami. Podczas gdy Europa powinna doświadczyć poważnych opóźnień, inne regiony, takie jak Chiny, mogą odnotować znaczny wzrost. Niemniej na rynku zaczynają już pojawiać się urządzenia zdolne do obsługi sieci piątej generacji.

Gdy dużo mówi się o sieci 5G, tuż obok tej kluczowej technologii w mobilnej łączności jesteśmy świadkami innej zmiany. Nastały czasy Wi-Fi 6, czyli 802.11ax. Kolejna generacja Wi-Fi to nie tylko szybsze transfery - to zmiana, która wpłynie na to jak korzystamy z Internetu na naszych urządzeniach w domu, pracy, miejscach publicznych. Pierwsze urządzenia trafiają wkrótce na rynek.

W przypadku oferowanych przez firmę EBS produktów należy podkreślić uniwersalność naszych transmiterów, która polega na tym, że wykorzystują wszystkie dostępne technologie telefonii komórkowej od 2G do 4G a także lokalnych sieci komputerowych WiFi (bezprzewodowo - WX2NB) i Ethernet (przewodowo – seria EPX)  .
Dzięki własnemu działowi R&D jesteśmy przygotowani na rozwój naszych urządzeń do technologii 5G, jak tylko technologia ta stanie się sprawdzonym i przyjętym na świecie trendem.

Warto podkreślić, że transmitery EBS - LX20 4G, EPX400 4G oraz inne nadajniki 3G mają pełny zakres oraz zdalne połączenie ze stacji monitorowania w celu obniżenia kosztów operacyjnych i zwiększenia konkurencyjności.

Bardzo ważnym elementem, który obserwujemy na świecie jest Connected World - globalny trend, który odgrywa niezwykle ważną rolę w branży zabezpieczeń. Tradycyjny system alarmowy, z klawiaturą i funkcją tylko do ochrony bez konieczności interakcji między klientem końcowym a systemem alarmowym inteligentnego domu, powoli znikają z rynku. Klienci końcowi wymagają od systemów alarmowych czegoś więcej niż jeszcze 5-10 lat temu. System powinien być rozbudowywany na przykład o aplikację mobilną jako główne połączenie systemu alarmowego z użytkownikiem końcowym.

EBS oferuje aplikację mobilną dla instalatorów EBS Install T, a już wkrótce także EBS Config 2.0, ale też dla użytkownika końcowego - EBS Security, która dzięki uniwersalnemu komunikatorowi daje możliwość zarządzania systemem alarmowym nawet innych producentów z dowolnego miejsca na ziemi.